Teraz gwiazda jest już przepięknie zaokrąglona, choć próbuje maskować swój ciążowy brzuszek. Na konferencji prasowej MasterChefa pojawiła się w kolorowej, bogato zdobionej sukience mini, która świetnie zakrywała jej krągłości i jeszcze lepiej eksponowała nogi. Ania robiła co mogła, by nie stanąć profilem do fotografów, ale ostatecznie jednemu z nich udała się ta trudna sztuka i uchwycił gwiazdę z boku. Spod sukienki wyraźnie widać urocze krągłości, które wyraźnie się powiększyły od ostatniej wizyty Ani na salonach.
DLA CIEBIETYLKO U NAS: Bart Pniewski zrobił sobie czarne zęby. "Taki grillz może kosztować 1 mln zł"
Do swojej barwnej sukienki mistrzyni cukiernictwa wybrała zielone szpilki i duże, ciemnoniebieskie kolczyki z chwostem, które rzucały się w oczy nawet zakryte brązowymi lokami. Lekki makijaż podkreślający oko i kości policzkowe był wisienką na torcie. No i nie sposób zignorować obrączki, którą Ania nosi na palcu już od roku.
Jak wam się podoba w tak barwnym wydaniu? ;)