Po raz pierwszy sfotografowano ich razem na początku lutego, podczas Nocy Polskiego Dziedzictwa w Waszyngtonie, Gortat był gospodarzem wydarzenia, Alicja jednym z honorowych gości. Po części oficjalnej koszykarz w towarzystwie Alicji i grupki przyjaciół udali się afterparty, czym oboje chwalili się na Instagramie. Do tej pory ich spotkania były sporadyczne, zaiskrzyło dopiero po wieczorze w Waszyngtonie. Koszykarz do tego stopnia spodobał się aktorce, że zaprosiła go do swojego domu w Los Angeles na Wielkanoc:
Mimo, że w NBA był środek sezonu, Marcin leciał sześć godzin samolotem, żeby pobyć z Alicją niecałe dwa dni. Było warto, bo w święta przestali być przyjaciółmi, a zaczęli być parą – zdradza we Flesz znajoma sportowca.
Zdają sobie sprawę, że to świeża sprawa, więc nie chcą się afiszować. A że nie mieszkają w tym samym mieście, to dają sobie czas, żeby zobaczyć , jak ta relacja się rozwinie. Mają już jednak wspólne plany.
Przystojny i bogaty koszykarz podobno przypadł do gustu nie tylko Alicji, ale również jej synkowi - Henry’emu, który pasjonuje się sportem. Alicja pytana kiedyś o ideał mężczyzny powiedziała, że musi być odpowiedzialny, wrażliwy, o wielkim sercu. Taki jak Marcin? Trzymamy kciuki, żeby to była miłość.