Wśród zaproszonych do studia gości byli Anna Dereszowska, Abelard Giza i Dawid Podsiadło. Ten ostatni, choć nic się na to nie zapowiadało, okazał się czarnym koniec programu i prawdziwym kabaretowym talentem! Jego stand-up już przeszedł do historii.
Program skomentowała też Agnieszka Szulim. Dziennikarka wyznała w rozmowie z Super Expressem, że show bardzo się jej podobało:
Mnie się podobał, bo jestem fanką roastów, ja się bawiłam bardzo dobrze, było bardzo hardkorowo, byłam zaskoczona. Dawid Podsiadło był rewelacyjny, ja lubię chłopaków ze Stand-Up Polska, lubię ich roasty. Bardzo ładnie wybrnęła Ania Dereszowska. Ja się nie spodziewałam, że na głównej antenie będzie jakiś roast, a jak już pojawił się taki pomysł, to zastanawiałam się, jaką formę przybierze. Kuba Wojewódzki dał radę, ale nie był najlepszy
Prezenterka przyznała, że sama nie chciałaby wziąć udziału w podobnym projekcie:
Ja bałabym się, że nikt nie śmiałby się z moich żartów. Nie chciałabym dokopywać Kubie, bo wiele mu zawdzięczam
Wielka szkoda. Chętnie zobaczylibyśmy Agnieszkę w roaście. Macie podobne odczucia?