Agnieszka Fitkau-Perepeczko pobiera dwie emerytury. "Obie są DZIADOWSKIE"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko dzieli życie między Polskę a Australię, w której zamieszkała w latach 80. Dzięki pracy w obu krajach pobiera dwie emerytury, choć – wbrew pozorom – wcale nie dostaje wielkich pieniędzy. – Nie umrzesz, ale też za bardzo nie poszalejesz – podkreśliła wdowa po Marku Perepeczce.

Agnieszka Fitkau-PerepeczkoAgnieszka Fitkau-Perepeczko
Źródło zdjęć: © KAPIF
Katarzyna Złotowska

Agnieszka Fitkau-Perepeczko w 1981 r. przeprowadziła się do Australii, gdzie założyła własne studio fotograficzne. Na emigracji kontynuowała karierę aktorską, którą rozpoczęła w Polsce, a obecnie żyje na dwa kraje. Niedawno ogłosiła powrót do roli Simony w serialu "M jak miłość", który zapewnił jej wielką sympatię widzów. Choć od dawna jest na emeryturze, to nadal pracuje, bo sprawia jej to przyjemność.


WIDEO
Agnieszka Fitkau-Perepeczko pobiera dwie emerytury. "Obie są dziadowskie"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko ma dwie emerytury. "Obie są dziadowskie"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko w zeszłym roku udzieliła wywiadu redakcji Jastrząb Post, w którym ujawniła, że pobiera dwie emerytury: polską i amerykańską. Zapytana o szczegóły, wskazała:

To nie jest żadne bogactwo. Oczywiście jak ktoś to usłyszy, to powie: "Tej to dobrze" i ma żal, że mam dwie emerytury. Ale ja zaryzykowałam i wyjechałam w 1981 r., żeby pracować na tę drugą emeryturę.

"Obie [emerytury] są dziadowskie. Tutaj dostaję 2 tys. zł emerytury (..), a w Australii dostajesz 2 tys. dol. I to jest taka podstawa, że masz te dwie emerytury, nie umrzesz, ale też za bardzo nie poszalejesz. (...) To ciągle jest niewiele, ale pracuję, bo mam spotkania w bibliotekach, (...) wydałam dziewięć książek, mam jakieś tantiemy za pracę w aktorstwie, w serialu... Więc daję sobie radę" – doprecyzowała aktorka.

Agnieszka Fitkau-Perepeczko
Agnieszka Fitkau-Perepeczko pobiera dwie emerytury © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE