Demi More nie była obecna podczas wypadku. Nie ujawniono personaliów topielca. Ciało wyłowiono z basenu w niedzielę nad ranem. Przyczyną zgonu prawdopodobnie było utonięcie. Nie wiadomo, czy mężczyzna był pod wypływem alkoholu. Sąsiadka aktorki twierdzi, że Demi wyjechała z domu. Podczas nieobecności Demi Moore jej córki, Rumer, Scout LaRue i Tallulah miały urządzać głośne imprezy.
Jak wynika z ostatnich ustaleń portalu TZM mężczyzna nie umiał pływać. Poślizgnął się i wpadł do basenu. Miał to być kolega dozorcy domu, który podczas nieobecności właścicieli wyprawił imprezę, na którą zaprosił kilkoro przyjaciół.