Zagraniczne media kpią z wypadku Marzeny Rogalskiej w "Pytaniu na Śniadanie". "Dostała więcej niż chciała"
To, co spotkało wczoraj Marzenę Rogalską brzmi, jak scenariusz na film. Dziennikarka w trakcie prowadzenia programu Pytanie na Śniadanie uległa wypadkowi. Gościem show był Pan Ząbek, który zadeklarował, że zaprezentuje widzom swoja najnowszą sztuczkę. Do pełnego jej wykonania potrzebował ochotnika, którym okazała się prezenterka TVP. Poprosił Marzenę, aby ta uderzyła ręką w jednej z trzech worków. Dziennikarka zdecydowała się na ten środkowy. Po kilku sekundach okazało się, że w paczce był gwóźdź, a gwiazda zaczęła krzyczeć z bólu.