Okazuje się, jak donosi Flesz, że ukochany Edyty jest irlandzkiego pochodzenia, ma na imię William i... jest aktorem!
Informator magazynu zdradził nieco szczegółów dotyczących początków tej znajomości. William nie miał łatwo, ale koniec końców udało mu się wygrać serce pięknej Górniak:
To jeszcze nie koniec rewelacji. Okazuje się, że Edyta - choć nie wybiegają z planami daleko naprzód i nie chcą na razie dzielić wspólnego mieszkania - pragnie przedstawić swojego wybranka mamie i ojczymowi:
To poważny krok dla młodego związku, ale wierzymy, że William zda ten test śpiewająco. Trzymamy kciuki i mamy nadzieję, że spodoba mu się w Polsce!