Weronika już kilka lat temu wycofała się z show-biznesu. Wróciła do swojej ojczyzny – na Ukrainę. Długo utrzymywała swoją ciążę w tajemnicy. Dopiero będąc w szóstym miesiącu, udzieliła wywiadu w Dzień Dobry TVN, w którym pochwaliła się mocno już zaokrąglonym brzuszkiem.
Przyznała wtedy, że pierwsze pięć miesięcy było dla niej bardzo trudnym czasem. Nie czuła się najlepiej, dlatego unikała publicznych wystąpień. Od momentu narodzin córki nie ukrywa już swojego szczęścia. Jej Instagram pęka w szwach od zdjęć uroczego bobaska.
Weronika Marczuk po porodzie
Weronika w ostatnim poście pochwaliła się zdjęciami z rodzinnego spaceru. Razem ze swoją mamą i córeczką postanowiły skorzystać ze sprzyjającej pogody. W trosce o bezpieczeństwo swoje i innych zasłoniły usta i nos profesjonalną maseczką.
Gwiazda szczęśliwymi chwilami postanowiła podzielić się z internautami obserwującymi jej poczynania. Po kilku tygodniach przymusowej kwarantanny cieszy ją nie tylko możliwość spaceru z dzieckiem, ale również kontakt z budzącą się do życia przyrodą. Wiosna to ulubiona pora roku Marczuk.
Nie sposób nie zauważyć, że Weronika Marczuk zaledwie 4 miesiące po porodzie może pochwalić się świetną figurą. Dopasowana sukienka pokazuje, że po nadprogramowych kilogramach i ciążowym brzuszku nie pozostał już nawet ślad. Była żona Cezarego Pazury świetnie wygląda i tak też się czuje.