"Uprawiam tenis i seks". Urszula Dudziak po "80" nadal czerpie z życia pełnymi garściami

Urszula Dudziak od dekad zachwyca nieprzemijającą energią, o którą pytana jest w wywiadach. Artystka otwarcie mówi o tym, że po prostu kocha życie i w pełni go celebruje. Nie kryje się z tym, że wciąż lubi uprawiać seks, choć jest po "80". – Seks to wyładowanie swoich emocji. Robią się w organizmie cuda – podkreśliła w jednym z wywiadów.

Urszula DudziakUrszula Dudziak
Źródło zdjęć: © KAPIF
Sergiusz Królak

Urszula Dudziak urodziła się 22 października 1943 r. w Straconce. Pozostaje jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek jazzowych, zasłynęła przebojem "Papaya", w którym prezentuje technikę tzw. scatu. Prywatnie jest po dwóch rozwodach, a od 2013 r. pozostaje w nieformalnym związku z kapitanem żeglugi wielkiej Bogdanem Tłomińskim. W wywiadach często jest pytana o źródło swojego zaraźliwego wigoru.


WIDEO
Głośno mówi o emeryturze. Tyle dostaje. "To jest wstyd"

Urszula Dudziak o seksie po "80". "Wyładowanie emocji"

Urszula Dudziak w ostatnich latach chętnie dzieliła się swoimi życiowymi radami w wywiadach dla "Dzień dobry TVN". W jednej z telewizyjnych rozmów wyjawiła, że mimo dojrzałego wieku wciąż lubi uprawiać seks. 83-latka wskazała:

Absolutnie się nie wstydzę, ponieważ łamię stereotyp takiego odium, że kobiety – w ogóle pary – w starszym wieku nie uprawiają seksu.

"Seks jest przede wszystkim zdrowy. To wyładowanie swoich emocji. Robią się w organizmie cuda. Seks jest bardzo ważny. Uprawiam tenis i seks. Możemy grać w tenisa do późnego wieku i uprawiać seks do późnego wieku, dopóki możemy się ruszać" – dodała.

Urszula Dudziak w innym wywiadzie dla "Dzień dobry TVN" podkreśliła, że w życiu kieruje się zasadą, że najważniejsze są "uśmiech i dystans". "Jeżeli będziemy tego przestrzegać, to będziecie się czuli tak jak ja" – powiedziała. Przy okazji zapewniła:

Dla mnie nie ma mocnych, naprawdę. Podchodzę do wszystkiego z entuzjazmem i z wiarą, że zrobię coś, co będzie tak, jak sobie wymyśliłam.

"Najpiękniejszy wiek dla kobiety to jest między »50« a »100«. Bo po »50«, po menopauzie, przekwitamy po to, żeby rozkwitnąć na nowo. (...) Możemy rzeczywiście rozwinąć skrzydła. I robić to, na co mamy ochotę. (...) Nie wyobrażam sobie, jak mogłabym np. usiąść. Cały czas jestem w ruchu, cały czas mam ogień w sobie. Trzeba wypracować ten ogień i potem go podtrzymywać" – podkreśliła.

Urszula Dudziak zaczęła nowe życie po "70"

Urszula Dudziak poruszyła temat swojej żywiołowości w dojrzałym wieku również w wywiadzie dla "Dzień dobry TVN" z marca 2026 r. Wskazała:

Jestem dumną seniorką, która ma jeszcze bardzo dużo rzeczy do zrobienia. To jest naprawdę piękny wiek, pod warunkiem że jest się w dobrej formie.

"Jest taki stereotyp, że w pewnym wieku czegoś nie wypada, coś się już kończy, trzeba się pakować. Nie, po »70« trzeba się rozpakowywać. Po »70« zaczęłam pisać książki, znalazłam sobie chłopaka, z którym jestem bardzo szczęśliwa, i wybudowałam nareszcie swój wymarzony dom na wsi. (...) Zdaję sobie sprawę z tego, że każda minuta, każdy dzień, każdy tydzień jest bezcenny i wykorzystuję to. Nie wiem, ile mi zostało, aczkolwiek zakładam, że dosyć dużo" – podsumowała artystka.

Urszula Dudziak
Urszula Dudziak chętnie dzieli się wskazówkami tym, jak utrzymuje młodzieńczą energię © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY