Tak wyglądał grób Krzysztofa Krawczyka 1 listopada. Widok po zmroku robi wrażenie. Niesamowite jak uczczono jego pamięć
Krzysztof Krawczyk był legendą polskiej muzyki już za życia. Wokalistka na kilka dni przed śmiercią trafił do szpitala. Gdy jego stan uległ poprawie, udało mu się wrócić do domu do ukochanej żony Ewy. Niestety radość nie trwała długo. Muzyk zmarł nagle i pomimo pomocy medyków nie udało się go uratować. Jego śmierć wstrząsnęła nie tylko najbliższą rodziną, ale także całym światem show-biznesu. W sieci masowo zaczęły pojawiać się zdjęcia i wspomnienia z nim związane. Fani nie ukrywali, że pozostawił po sobie ogromną pustkę.