Asi nie zależy już na tym, by być czyjąś żoną i formalizować miłość. Oświadczyła to Rinkemu, a ten przyjął to ze spokojem i nie robił jej problemu. Tak naprawdę to oczekiwał tego samego – wyznał kolega Joanny.
Według ustaleń tabloidu, to właśnie Przetakiewicz nalegała na związek partnerski:
Joanna nie chce czuć się uwiązana i trafić do złotej klatki. Nie zamierza pozwolić, by jej mężczyzna ją kontrolował. Zawsze ceniła sobie niezależność i nie chce dla nikogo z niej zrezygnować – kwituje informator gazety.
Szkoda, bo La Mania słynie przecież z pięknych ślubnych sukni :)