Sentino ujawnił swoją stawkę za koncert na stadionie. UDERZYŁ w hejterów: "Nie jesteśmy na tym samym poziomie"

Sentino poinformował na Instagramie, że za 10-minutowy występ na PGE Narodowym w Warszawie zainkasuje grube pieniądze. Przy okazji uderzył w swoich hejterów. – Nie jesteśmy na tym samym poziomie – powiedział, nie szczędząc wulgaryzmów.

SentinoSentino
Źródło zdjęć: © Instagram@sentinobln
Sergiusz Królak

Sebastian "Sentino" Pałucki jest popularnym raperem, który wzbudza duże kontrowersje w sieci swoimi wypowiedziami i zachowaniami. W niedzielę będzie jednym z wykonawców, którzy wystąpią na "Roztańczonym PGE Narodowym" w Warszawie. Przed koncertem ujawnił na Instagramie, ile ma zarobić za wejście na scenę.


WIDEO
Zenek Martyniuk o swoim występie na "Roztańczony Narodowy" i krytyce widzów. "Ja na próbach byłem od 11"

Sentino zdradził swoją stawkę za koncert na stadionie

Sentino zwrócił się do swoich obserwatorów na Instagramie i pochwalił się stawką, jaką ma zainkasować za występ na "Roztańczonym PGE Narodowym". Przy okazji uderzył w hejterów, mówiąc:

Za 10 minut występu (…) zarabiam pół miliona złotych. Nie jesteśmy na tym samym poziomie. To nie jest dzięki wam, moim hejterom, że mam tę karierę, tylko od 25 lat nie robię nic innego niż muzykę, a reszta to jest jakaś rozrywka.

"Mam drugie mieszkanie w jednym z najbardziej prestiżowych budynków w Madrycie, jeśli chodzi o wieżowce. W przyszłym roku kupuję za pięć »baniek« dom bez kredytu, bez niczego" – dodał Sentino, chwaląc się swoim majątkiem. Raper użył też wielu inwektyw i wulgaryzmów, ale aż wstyd je cytować.

Sentino
Sentino uderzył w hejterów © Instagram@sentinobln
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE