Już wcześniej stan zdrowia aktora sprawił, że gwiazdor w wieku 80 lat całkowicie wycofał się z życia publicznego. Sean Connery nie wychodzi od dawna z domu, jest pod stałą opieką pielęgniarzy. Już nigdy nie zobaczymy go na szklanym ekranie.
Stan zdrowia filmowego Bonda jest bardzo poważny, postępująca demencja artysty sprawiła, że aktor nie rozpoznaje już rodziny i najbliższych. Connery nie rozumie tego, co się do niego mówi. Funkcjonuje jedynie dzięki opiece pielęgniarzy, porusza się z trudem i to o lasce. Przypomnijmy, ze ostatni raz legendarny Bond pojawiła się publicznie na mistrzostw USA w tenisie, gdzie z trybun kibicował swojemu ukochanemu tenisiście – Rogerowi Federerowi. Wówczas w mediach pojawiła się mrożąca krew w żyłach informacja o rzekomej śmierci gwiazdora.
Na szczęście to była tylko plotka, którą agent aktora natychmiast zdementował, zapewniając, że Sean Connery żyje i czuje się dobrze jak na swój wiek.