W tym roku zrobiło się głośno za sprawą jednego z filmów. Chodzi o dokument Vaxxers, którego tematyką jest spisek amerykańskiego rządu, który ma na celu niszczenie dokumentów potwierdzających zależność pomiędzy autyzmem i szczepieniem dzieci. Początkowo Robert De Niro, który jest jednym z organizatorów wyraził zgodę na to, aby film pokazano w ramach festiwalu. Niedawno przyznał, że jego 18-letni syn, Elliot, ma autyzm.
Ostatecznie zmieniono jednak zdanie i usunięto film z listy konkursowej, ponieważ okazało się, że pokazuje on problem tylko z jednej strony.
Reakcja była natychmiastowa. Zarzucono cenzurę i uginianie się pod naciskami z zewnątrz. Aktor wyraźnie zaznaczył, że nie podpisuje się pod zdaniem osób, które są przeciw szczepieniu dzieci dlatego, że wywołują one autyzm.