Piosenkarka, przez wiele lat istnienia w show-biznesie, miała zarówno długie, jak i bardzo krótkie włosy. Była brunetką, szatynką, a przez pewien czas pojawiała się nawet w czerwonych włosach. Chociaż ostatnio jest raczej wierna ciemnym kolorom, postanowiła poeksperymentować. Na Instagramie pochwaliła się zdjęciem w blond włosach.
Chociaż podobno Rihanna bardzo lubi taki look, rozjaśnione włosy wymagają specjalnej pielęgnacji, na którą przy tak intensywnym trybie życia, nie zawsze znajdzie czas. Nic więc dziwnego, że zdecydowała się założyć perukę.
Okazuje się, że gwiazda ma też podobno swoją prywatną stylistkę fryzur, na usługi której wydaje nawet do 2 tysięcy funtów dziennie. Nad wyglądem jej włosów od wielu lat czuwa Ursula Stephen, która wysoko ceni swoje usługi. Prywatnie są dobrymi znajomymi, nic więc dziwnego, że piosenkarka nie wyobraża sobie pracować z nikim innym:
Zdecydowalibyście się tyle zapłacić za fryzurę?