Podczas zeszłorocznego festiwalu w Opolu Ralph Kaminski pojawił się na scenie w koncercie "Trzy ćwiartki", przygotowanym jako hołd dla Jacka Cygana. Wykonał utwór "Jaka róża, taki cierń" z repertuaru Edyty Geppert, a po występie udzielił kilku wywiadów. W jednym z nich padło pytanie o to, jak w praktyce wyglądają stawki artystów i czy medialne doniesienia na temat gaż mają pokrycie w rzeczywistości.
ZOBACZ TEŻ: Piękny gest Ralpha Kaminskiego. Pokazał nagranie sprzed domu Violetty Villas, fani wzruszeni
WIDEOMichał Danilczuk po raz pierwszy tak szczerze o stracie brata. Jak rodzina poradziła sobie z tragedią? "Muszę przerwać"
Ralph Kaminski o zarobkach artystów
W rozmowie z reporterem Plotka artysta podkreślał, że kwoty przypisywane wykonawcom w przestrzeni publicznej często są wyolbrzymiane. Zaznaczył, że sam jest zadowolony ze swojego wynagrodzenia, ale jednocześnie wprost odniósł się do koncertów noworocznych i sylwestrowych, wokół których krąży najwięcej sensacyjnych liczb.
Jestem bardzo zadowolony ze swojego wynagrodzenia, natomiast mogę powiedzieć, że sylwestrowe stawki to są plotki! Sylwestrowe stawki są fatalne. To jest w ogóle nieprawda, co tam piszecie, że tam tyle... Jakby było tyle, to byśmy wszyscy grali te sylwestry tylko i cały rok leżeli. Już się te czasy skończyły, że były nieskończone budżety - powiedział.
Ralph Kaminski: "Koszty wzrosły"
Kaminski zwrócił uwagę, że dziś samo tworzenie i prezentowanie muzyki wiąże się z coraz większymi wydatkami, które nierzadko twórcy muszą pokrywać z własnej kieszeni. Przyznał, że wzrost kosztów bywa odczuwalny i potrafi utrudniać realizację planów artystycznych:
Koszty wzrosły i jest bardzo czasami trudno... Najdroższe są teledyski do zrobienia. Bardzo są drogie, a budżety mamy takie, jakie mamy. (...) Nie narzekamy, bo kreatywność i pomysłowość to jest to, od czego my jesteśmy. Możemy wam stworzyć magię na jednym świetle!
ZOBACZ TEŻ: TYLKO U NAS! Krystyna Prońko nagle PRZERWAŁA wywiad. Wszystko przez... Ralpha Kaminskiego [WIDEO]