Nie mniej rozbawiony był sam Prokop:
Tylko nie zaszywajcie mi wszystkiego, same spodnie wystarczą. Przepraszam bardzo państwa, to się zdarza nawet najlepszym. Jak to się mówi: z nowym rokiem, z nowym krokiem! – skomentował rozbawiony Marcin Prokop.
Jak się okazuje to nie koniec istnienia pękniętych spodni w Dzień Dobry TVN. Dziennikarz opublikował na swoim Facebooku zabawne zdjęcie podpisując je:
Najbardziej rozrywkowe spodnie telewizji powracają na służbę, powered by zręczne dłonie pani krawcowej.
Tęskniliście? Bo Marcin Prokop widocznie bardzo :)