Michał Wiśniewski jest w żałobie. Poinformował o śmierci 32-letniego przyjaciela. Serce pęka
Michał Wiśniewski jest w żałobie. Poinformował o śmierci 32-letniego przyjaciela. Serce pęka
Michał Wiśniewski i Jacek Łągwa w 1995 roku założyli zespół Ich Troje. Przez kilka lat występowała z nimi Magda Femme, potem jej miejsce zajęła Justyna Majkowska. Wokalistki zmieniały się kilkukrotnie. Aktualnie częścią grupy jest Anna Świątczak.
Michał Wiśniewski w żałobie
Zuza Maciejewska
Udostępnij
W mediach przez pewien czas krążyły plotki o tym, że założyciele Ich Troje trwają w konflikcie. Wiśniewski postanowił odnieść się do tych rewelacji. Powiedział, że nie spotyka się z Jackiem tak często jak kiedyś, bo każdy z nich ma swoją rodzinę, na której się koncentruje.
Ja mam żonę, Jacek ma żonę, to najlepszy powód, dlaczego nie jesteśmy razem. Nie zawsze pojawiamy się wspólnie – komentował lider Ich Troje na łamach Życie na gorąco.
Michał Wiśniewski w żałobie. Krzysztof Saltarski nie żyje
Michał Wiśniewski stara się być w stałym kontakcie z fanami. To dla nich prowadzi konta w mediach społecznościowych, gdzie informuje o nowych, zawodowych projektach, a także o ważnych momentach ze swojego życia prywatnego. W środę przekazał smutne wieści.
Zmarł Krzysztof Saltarski, który był fanem zespołu Ich Troje. Mężczyzna od urodzenia cierpiał na neuropatię aksonalną oraz skoliozę lędźwiowo-piersiową. Miał 32 lata.
Lider Ich Troje opublikował wspólne zdjęcie z Krzysiem, które powstało przy okazji jednego z koncertów. W opisie poinformował, że jego fan zmarł w nocy z wtorku na środę:
Życie to podróż, a nie dom… Wczoraj odszedł od nas Krzyś Saltarski - młody, odważny człowiek. Odważył się kochać, sięgać po marzenia, które często są tak bardzo nie po drodze. Odważył się być Człowiekiem w świecie, w którym człowiekiem być jest najczęściej niełatwo.
W dalszej części wpisu Michał podziękował, że mógł liczyć na obecność Krzysia podczas koncertów, na których pojawiał się od lat:
Krzysiu dziękuję Ci za wszystkie lata, podczas których byłeś gdzieś obok na koncertach. Moje serce wiele razy zrobiło Ci zdjęcie. Mam nadzieję, że tam gdzie jesteś, poczujesz się jak w domu. Do zobaczenia!