Po przerwie Margaret powróciła z albumem Gaja Hornby, który został nagrany w całości w języku polskim. Zauważalna była zmiana w brzmieniu artystki i jak się okazało nie bez powodu. Piosenkarka odeszła z dużej wytwórni płytowej i założyła własną. Kilka miesięcy temu wydała album Maggie Vision, który opowiada o tym, co ją boli, o swojej przeszłości oraz o sytuacji politycznej w Polsce. Gwiazda odważnym krokiem odeszła od popu i wkroczyła w klimaty R'n'b, hip-hopu i rapu.
Margaret o trudach mieszkania w lesie
Poza zmianą wizerunku wokalistka zmieniła się wewnętrznie. Potrzebowała spokoju i przeprowadziła się ze swoim mężem KaCeZetem do lasu. Para zamieszkała w domu holenderskim, o czym powstał nawet jeden z kawałków:
W najnowszym podcaście Oświeconych Hedonistów wokalistka wyznała, z jakimi trudami wiązała się wyprowadzka. Dodatkowo Margaret powiedziała, że w tym samym czasie rozpoczęła się budowa ich domu:
Ostatecznie parze udało się doprowadzić prąd do ich holenderki:
Współczujecie?