Kuba podzielił się bardzo intymnymi wspomnieniami ze znajomości z Anną i wyjawił, że była dla niego niesamowicie ważna:
To nie był jednak koniec wspomnień Kuby. Okazuje się, że Anna miała gościć na kanapie w jego show po raz kolejny, ale... przeszkodziło jej w tym imprezowanie! Jak wyznał Wojewódzki, aktorka bezceremonialnie przyznała, że zapomniała o nagraniach:
Relacja Wojewódzkiego i Przybylskiej była zażyła, bardzo przyjacielska i, co można wywnioskować ze sposobu w jaki o niej pisał, niezwykle dla Kuby ważna. Nic więc dziwnego, że napisał o niej w swojej autobiografii.
Też za nią tęsknicie?