To już fanaberia z prawdziwego zdarzenia. Nie uwierzycie po co Edyta Górniak wysyła asystentkę do Londynu!
Są gwiazdy i gwiazdy, ale diwa jest tylko jedna. Edyta Górniak słynie ze swoich wysokich wymagań, zwłaszcza dotyczących garderoby podczas występów i pomiędzy nimi, ale tym razem przeszła samą siebie. Gwiazda jest ostatnio niezwykle zajęta i ma przed sobą koncert życia - zaśpiewa w Royal Albert Hall w Londynie z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. To wyjątkowe wydarzenie, ale stres jest równie wielki. Nic dziwnego, że gwiazda pozwala sobie na małe fanaberie.