Burza po wulgarnych słowach księdza. Ostro uderza w przełożonych. "Wk*****em się"

Wokół popularnego duchownego i uczestnika show "The Traitors. Zdrajcy", znanego w sieci jako "Ksiądz z osiedla", rozpętała się prawdziwa burza. Po publikacji oficjalnego komunikatu Polskiej Prowincji Salwatorianów zamieścił w sieci pełen emocji i wulgaryzmów wpis. Na jego otwarty bunt natychmiast zareagował inny zakonnik, nie szczędząc gorzkich słów na temat kapłańskiego posłuszeństwa.

Ksiądz z osiedla opublikował wulgarny wpis. Inny duchowny odpowiedziałKsiądz z osiedla opublikował wulgarny wpis. Inny duchowny odpowiedział
Źródło zdjęć: © Facebook: "Nietypowe Słowo TMB", instagram @ksiadz_z_osiedla
Kamil Pasternak

Zamieszanie wokół uwielbianego przez młodzież duchownego rozpoczęło się od decyzji o przeniesieniu go z podwarszawskiego Piastowa do parafii przy Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy, gdzie powierzono mu obowiązki wikariusza oraz katechety.


WIDEO
TYLKO U NAS! Burzliwe sceny za wschodnią granicą. Piotr Mróz czuł się jak w "Psach". Nie wiedział, czy wróci do kraju

Gdy w sieci wybuchła fala pytań o powody tej decyzji, Zarząd Polskiej Prowincji Salwatorianów opublikował oficjalne oświadczenie. Zaznaczono w nim, że pod adresem ks. Główczyńskiego nie ma żadnych zastrzeżeń natury finansowej czy moralnej. Zwrócono jednak uwagę na kwestie formalne – zakon poinformował, że zmiana parafii zapadła już w marcu, a sam duchowny miał poprosić o przesunięcie terminu przeprowadzki z lipca na 1 listopada 2026 r. Ponadto przełożeni podkreślili, że ks. Rafał nigdy nie otrzymał zgody władz zakonu na zakup pływającej barki na Wiśle ani domu rekolekcyjnego na Maderze.

Nieoczekiwany wybuch w sieci. "Ksiądz z osiedla" oskarża zakon o kłamstwo

Treść oficjalnego komunikatu wywołała u duchownego ogromne oburzenie. Ks. Rafał Główczyński udostępnił w mediach społecznościowych wpis, w którym nie gryzł się w język i otwarcie zarzucił władzom zakonnym wprowadzanie opinii publicznej w błąd.

Duchowny w żołnierskich słowach opisał swoje starania o projekty dla młodzieży, podważając wersję przedstawioną przez prowincję:

Wk*****em się. (...) Od trzech miesięcy w każdy wolny dzień za*******am do pracy i żebrzę, żeby coś dla młodzieży zrobić. Wszyscy o tym mówili, mnóstwo ludzi mnie wspierało. Oni w niczym nie pomogli. A jak teraz, jak wszyscy dookoła zaczęli pytać, dlaczego mnie przenoszą, to napisali, że nie wiedzieli i nie miałem pozwolenia? Że to ja prosiłem o przenosiny od 1 listopada? Bzdury! – pisał oburzony kapłan.

Franciszkanin odpowiada na bunt: "Jesteś potrzebny jako kapłan, a nie zabawiacz w reality show"

Na tak ostry i pełen uniesień wpis natychmiast zareagował o. Tytus Mariusz Boguszyński – franciszkanin prowadzący w sieci popularny profil "Nietypowe Słowo TMB". Zakonnik postanowił przypomnieć młodszemu współbratu o fundamentalnych zasadach posłuszeństwa obowiązujących w stanie duchownym.

O. Boguszyński wprost ocenił, że ks. Główczyński przekroczył dopuszczalne granice, nadmiernie angażując się w świat mediów i telewizyjną rozrywkę:

Bracie. Przegiąłeś. Modlę się za ciebie. Sam prowadzę kanał, piszę książki, a jednocześnie mam świadomość, że moi przełożeni zawsze mogą powiedzieć pass. I to rozumiem, nawet jeżeli tego na początku nie rozumiem – napisał franciszkanin.

W dalszej części wypowiedzi o. Tytus zwrócił uwagę na rynsztokowy język użyty we wpisie oraz na właściwą hierarchię celów w duszpasterstwie:

Co dalej z "Księdzem z osiedla"?

Naszym zadaniem nie jest malowanie, skakanie po programach, ale pokazanie Jezusa choćby w Sakramencie Pokuty, pewnym odosobnieniu. (...) Zobacz może w tym trudnym doświadczeniu (...), że twoi przełożeni być może uratowali twoje powołanie. Jesteś potrzebny jako kapłan, a nie majster budowy, zabawiacz w reality show. (...) I ten język... Rozumiem emocje, ale to nie jest dobry znak. Błogosławię – skwitował duchowny.

Publiczna wymiana zdań między duchownymi wywołała gigantyczne poruszenie w sieci. Część internautów bierze w obronę ks. Rafała, chwaląc jego dotychczasowe inicjatywy dla młodzieży, podczas gdy inni przyznają rację o. Boguszyńskiemu, wskazując na potrzebę posłuszeństwa i powściągliwości w mediach.

Sam ks. Główczyński zapowiedział już, że 7 listopada odbędzie się specjalna konferencja prasowa, podczas której zamierza przedstawić własną wersję wydarzeń oraz odnieść się do ustaleń ze swoimi przełożonymi.

Ksiądz z osiedla
Ksiądz z osiedla © Facebook: "Ksiądz z osiedla"
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE