"Nasz Nowy Dom". Sepsa, dializy, utrata słuchu. Polsat był ich ostatnią nadzieją
"Nasz Nowy Dom". Sepsa, dializy, utrata słuchu. Polsat był ich ostatnią nadzieją
Elżbieta Romanowska pomogła rodzinie, która żyła w bardzo skromnych warunkach. Pani Ania musi mierzyć się z ciężką chorobą, a jej mama ma już 80 lat i jej jedynym marzeniem jest móc odpocząć. Polsat odmienił ich życie.
"Nasz Nowy Dom" to popularny program telewizyjny, w którym ekipa remontowa pod kierownictwem Elżbiety Romanowskiej pomaga rodzinom w trudnej sytuacji życiowej. W każdym odcinku bohaterowie programu dzielą się swoimi dramatycznymi historiami, a ich domy przechodzą spektakularne metamorfozy. Program stawia przed ekipą remontową wiele wyzwań. Każdy odcinek przynosi nowe emocje i wzruszenia. "Nasz Nowy Dom" to nie tylko program o remontach, ale przede wszystkim o ludzkiej solidarności i nadziei na lepsze jutro.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Agnieszka Kaczorowska w odważnym wyznaniu o religii. "Nie chodzimy do kościoła, a dziewczynki nie są ochrzczone"
"Nasz Nowy Dom". Mama bohaterki miała tylko jedno marzenie
Już zwiastun programu sprawił, że w komentarzach zaroiło się od wyznań o wzruszeniu. Pani Ania, mama dwunastoletniego Mateusza, jest poważnie chora. Sporo czasu spędza na dializach, w wyniku nieudanego przeszczepu nerki przeszła sepsę i straciła słuch. W tym czasie prowadzenie domu spoczywa na barkach pani Stanisławy, jej mamy, która wprost mówi, że nie ma siły, by tak żyć.
Mateusz uratował mamie życie, gdy zadzwonił po karetkę po tym, jak znalazł ją nieprzytomną w ubikacji. Ich dom wymagał natychmiastowego remontu, ale rodzina nie mogła sobie na to pozwolić, na wykonanie prac nie pozwalało im też zdrowie.
Budowlańcy tym razem natknęli się na kilka problemów podczas remontu domu. Przede wszystkim musieli wymienić eternitowy dach, a przechodzące, jedna za drugą, burze, utrudniały zadanie. W ekipie brakowało też dobrej komunikacji, przez co poszczególne osoby dowiadywały się o swoich zadaniach z opóźnieniem.
Ekipa miała też pretensje do pani architekt, która zakupiła panele bez specjalnego systemu, co wydłużyło czas ich montażu. Ostatecznie jednak wszystko się udało.
Podczas finału, gdy rodzina poznawała swój nowy dom, wiele razy powtarzali, że ich zamurowało. Pani Ania i pani Stanisława nie mogły uwierzyć, że mają własne pokoje. W zachwyt wprawiła ich przystosowana dla osób starszych łazienka i zmywarka w kuchni. Rodzina wreszcie będzie mogła jeść wspólnie posiłki, dzięki dużemu stołowi w jadalni.
Mateusz otrzymał w pełni wyposażony pokój, dzięki czemu wreszcie będzie mógł skupić się na nauce. Ma teraz sporo miejsca, by zaprosić kolegów.
Było bardzo pięknie, całe szczęście rodziny, aż miło było się uśmiechać, patrząc na nich.
CU-DO-WNI! WSPANIAŁE babeczki i rewelacyjny chłopak!!! Niech się dobrze mieszka!
Cudowna rodzina, cała trójka. Chyba nigdy nie poruszył mnie tak żaden odcinek.
Wspaniała rodzinna. Niech im się żyje jak najlepiej w tym pięknym nowym domu - ocenili tę zmianę widzowie.
Polonistka-edytorka z wykształcenia, dziennikarka z zamiłowania, artystka z pasji.
Wykształcenie zdobywała na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie ukończyła filologię polską ze specjalizacją nauczycielką i edytorską, choć już w szkole podstawowej współpracowała ze szkolnymi periodykami i działała w radiowęźle.
Z Wirtualną Polską związana od 2023 roku, gdy dolączyła do redakcji Jastrząb Post, gdzie pełni funkcję redaktorki. Tematy, które są najbliższe jej sercu to brytyjska rodzina królewska i szeroko pojęta kultura.
Prywatnie miłośniczka kultury we wszystkich jej aspektach i niestrudzona szwędaczka po muzeach. Uwielbia wszystko, co włoskie. Jeśli tylko ma szansę, ucieka z miasta w Pieniny. Maluje akwarele i dzieli się swoją sztuką ze światem