W przypadku Meghan los okazał się być niezwykle przewrotny. Otóż, młoda, 15-letnia wówczas dziewczyna, będąc na wycieczce w Londynie, pozowała do zdjęcia na tle Pałacu Buckingham, zupełnie nieświadoma tego, że kiedyś ten budynek stanie częścią jej życia.
Ubrana na czarno, skromna Meghan, w towarzystwie koleżanki siedzi na barierce przed londyńską rezydencją brytyjskich monarchów. Z dzisiejszej perspektywy zdjęcie to nabiera zupełnie innego znaczenia. Jest symbolem nie tyle spełnienia marzeń, ile nieprzewidywalności życiowych zdarzeń.
Fotografia została opublikowana na łamach brytyjskich tabloidów w dniu 38. urodzin księżnej. Można śmiało stwierdzić, że historia zatoczyła koło.