Dziennikarka związana od lat z Polsatem Sport nie ukrywa, że lubi dobrze zaprojektowane przestrzenie. Zamiast dużego domu wybrała jednak mniejsze lokum i urządziła je tak, by było jednocześnie stylowe i wygodne na co dzień. Jak pokazuje, 40 metrów kwadratowych może stać się domowym azylem, jeśli priorytetem jest przemyślany układ i spójna estetyka.
WIDEOMałgorzata Rozenek o nowym domu. Jak odnajduje się w nowej przestrzeni?
40 metrów kwadratowych Karoliny Szostak: małe, ale urządzone "na tip-top"
Karolina Szostak regularnie publikuje w sieci ujęcia z prywatnego życia, a wśród nich także kadry z mieszkania. W programie "Domy gwiazd" podkreślała, że nie potrzebuje większej przestrzeni, bo w jej lokum znajduje się wszystko, co niezbędne. Jak mówiła: "Nieduże, ale wszystko w nim jest: kuchnia, łazienka, nawet garderoba". We wnętrzu dominują szarości i klimat glamour, a uwagę przyciąga duża kanapa oraz regały wypełnione książkami. Charakteru dodają też dekoracje i oświetlenie – m.in. efektowna lampa, która buduje nastrój i podkreśla styl aranżacji.
Czy Karolina Szostak przywiązuje się do miejsca zamieszkania?
W rozmowie z "Vivą!" dziennikarka dzieliła się przemyśleniami na temat poszukiwania "swojego miejsca" i przyznała, że nie do końca wierzy w jedną, stałą lokalizację przypisaną człowiekowi na zawsze. Zwracała uwagę, że życie jest zmienne i potrzeby potrafią się szybko przesuwać, a poczucie stabilizacji – w jej ocenie – częściej wynika z relacji z partnerem niż z konkretnego adresu.
Wspominała też, że z wiekiem inaczej buduje się znajomości i inaczej definiuje bliskość: kiedyś ważna była codzienna obecność i wspólne mieszkanie, a dziś bardziej liczy się świadomość wzajemnej ważności w związku.