Mieli robić małe kroczki. Nagle w "Rolnik szuka żony" padły TAKIE słowa. Co na to Ania?
Marcin, po wybraniu Ani odwiedził ją w rodzinnym domu. Para nie chciała się spieszyć i deklarowała, że woli powoli poznać się i przekonać, że są dla siebie stworzeni. Marcin nagle dodał tempa tej relacji.
Źródło zdjęć: © @Rolnikszukazonytvp, Facebook