Michał pojawił się na nagraniach Przesłuchań w Ciemno w stroju... "kalmara". Skąd taki pomysł? W przerwie między przesłuchaniami spontanicznie zareagował na propozycję osoby siedzącej na widowni. Podczas krótkiej wymiany zdań, Michał otrzymał „challenge” – żeby przebrać się za owoc morza. W kolejnym dniu nagrań, ku zdziwieniu wszystkich, zaprezentował się przed publicznością właśnie w tym stroju.
Szpak postanowił przyjąć wyzwanie i udowodnić, że jego poczucie humoru i dystans do siebie nie znają granic. Nie da się ukryć, że w gronie starszych od siebie i o wiele bardziej doświadczonych artystów bardzo się wyróżnia, ale tym razem nie chodziło o pokazanie tego, kto jest lepszy - chodziło o zabawę, a to przychodzi Michałowi bardzo naturalnie.
Jak wam się podoba jego odjechana stylizacja? Bez wątpienia na antenie dawno nie było tak oryginalnego przebrania. ;)