Gwiazda zdradziła, że do wszystkiego namówił ją jej ojciec, który z zamiłowania jest morsem. Piosenkarce najwyraźniej spodobała się rześka zabawa. Relacja w postaci kilku zdjęć trafiła na jej oficjalny profil.
Mela Koteluk w bikini. Ale ciało!
I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że wokalistka w tak skąpym wydaniu jeszcze się nie pokazała. Mela Koteluk ma na sobie strój kąpielowy, którego dół wygląda na stringi.
W komentarzach internauci pochwalili ją za odwagę i oczywiście zwrócili uwagę na jej ciało. Nie zabrakło zachwytów nad jej nogami, które można podziwiać na dwóch zdjęciach wykonanych zaraz po tym, jak Mela Koteluk wyłoniła się z wody.
Kto wie, może takie chłodne kąpiele od teraz też będą jej pasją? To bardzo zdrowe hobby! :-)