Świeżo upieczeni rodzice imię wybierali podobno do ostatniej chwili. Skąd ostatecznie wzięli pomysł? Brytyjscy dziennikarze w tej kwestii mają już swoją teorię. Jak donosi The Sun inspiracją dla imienia nowego royal baby był kot, którego księżna miała w dzieciństwie. Meghan nazwała go Archie na cześć bohatera amerykańskiego komiksu.
Chociaż w tej sprawie z pewnością nie doczekamy się komentarza pałacu, pewne jest, że plotki te dały pole do popisu internautom. To oni już wykorzystali sytuację i stworzyli zabawny filmik, który podbija sieć. Rodzice, zamiast Archiego, w zawiniątku trzymają kota.
Nie spodobało się to niektórym Brytyjczykom, którzy w komentarzach pod filmikiem wyrażają swoje niezadowolenie:
- Porównywać hrabię do kota? To niedorzeczne
- Kto to wymyślił? Wcale nie jest to śmieszne
- To obraza dla dziecka. Mnie się to nie podoba
- Ha ha ha. To takie zabawne, że aż żałosne
- Imię od kota? Kto podaje takie bzdury?
A Wy jakie macie zdanie w tej sprawie? Rzeczywiście takie porównania to przegięcie?