Meghan Markle próbuje chyba przebić księżną Kate, która zwykle w okolicy siódmego miesiąca ciąży wycofywała się z życia publicznego i skupiała na donoszeniu dziecka oraz opiece nad starszymi pociechami. Jej szwagierka, choć od porodu dzieli ją naprawdę zaledwie kilka tygodni, nie zamierza zwalniać tempa. Podczas ostatnich tygodni była bardzo aktywna w Londynie i okolicach, a obecnie przebywa w Maroko, gdzie wybrała się z księciem Harrym z królewską dyplomatyczną wizytą. Nie tylko wciąż zachowuje siły do publicznych wystąpień, ale również z każdym kolejnym prezentuje się lepiej, niż poprzednim razem.
Dowodem na to jest jej stylizacja ze spotkania z królem Maroka, Mahommedem VI, który podjął królewską parę 25 lutego. Księżna miała na sobie suknię od Caroliny Herrery w pastelowym błękitnym odcieniu. Kreację ozdobiono chabrowymi aplikacjami, a jej niecodzienny fason przyciągał spojrzenia wszystkich. Meghan raczej unika tak intensywnych kolorów, więc było to sporym zaskoczeniem. Stylizację dopełniła satynową kopertówką, szpilkami w ulubionym odcieniu nude oraz flagowym koczkiem.
Podoba wam się w tak wyrazistym wydaniu?