Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny 9 miesięcy temu powitali na świecie swojego pierwszego synka Liama. Chociaż Marina kwitnie, to jednak jak każda matka, która jest aktywna zawodowo, zmaga się z wieloma problemami. Jednym z największych jest życie na dwa domy i ciągłe podróże, które dla dorosłego człowieka potrafią być męczące, a dla małego dziecka są prawdziwą katorgą.
Jak wyjawiła gwiazda w rozmowie z Jastrząb Post, sytuacja nigdy nie była jeszcze tak logistycznie skomplikowana:
Jednak Marina i Wotjtek starają się, aby każdą wolną chwilę móc spędzić razem:
Trzeba przyznać, że w obliczu tak karkołomnego zadania Marina wykazuje się niebywałym hartem ducha. Tylko pogratulować!