Artystka była wściekła, że jej ekipa zarezerwowała dla niej pokój nie w luksusowym hotelu, a w hostelu, w którym nawet apartament dla VIP-ów odbiegał od jej oczekiwań. Ostatecznie jednak Carey uległa namowom pracowników, którzy okazali się jej fanami. Po skandalicznym zachowaniu gwiazdy pozostało tylko wspomnienie, a ona sama w najlepsze bawiła się z gośćmi w hostelowym barze, dla których zaśpiewała swój przebój Fantasy.
Od razu uspokajamy fanów Mariah. Całe zamieszanie to jedynie reklama portalu rezerwacji hostelowej, którego twarzą została gwiazda. Cały spot możecie zobaczyć poniżej: