W czasie części nieoficjalnej Maja się przebrała. Założyła białą, długą koszulę z prasowaną z zaskakującym napisem: "Diabeł ubiera się u Prady, a anioł u Sablewskiej". To zabawna i inteligentna gra słowa parafrazująca film i książkę zarazem - "Diabeł ubiera się u Pardy".
Niedawno stylistka pokazała na swoim profilu na Facebooku, jak robi ten nadruk. Czyżby szykowała własną kolekcję ubrań?
Zobaczcie zdjęcia i wideo.