Księżna Kate pojawiła się w zielonych spodniach z Zary i szarym t-shircie, na który narzuciła ciepłą, krótką kurtkę. Jesień w Anglii jest dużo chłodniejsza niż w Polsce, nic więc dziwnego, że swoją nieskazitelną sylwetką woli chwalić się na salonach. Do tego zestawy dobrała jeszcze wysokie brązowe jeździeckie buty. Skąd taki stój?
Księżna odwiedziła Sayers Croft Forest School and Wildlife Garden w Paddington – innymi słowy, wybrała się do rezerwatu przyrody i szkółki leśnej, by porozmawiać z właścicielami. Organizują oni bowiem spotkania z młodzieżą w ramach terapii i pomocy szkołom dla dzieci z problemami. Często zapraszają do siebie uczniów na różnego rodzaju zajęcia edukacyjne i to właśnie było głównym tematem rozmów księżnej Kate i gospodarzy. Spotkała się na miejscu także z grupą dzieci, które były bardzo podekscytowane jej przybyciem.
Największą zmianą w wyglądzie księżnej Kate jest jednak fryzura. Podobnie jak kilka miesięcy temu, przed powrotem na salony postanowiła skrócić włosy. Różnica jest dość duża, zwłaszcza, gdy są zakręcone.
Podoba wam się?