Pomimo tego, że nie wygrała programu, udaje jej się robić spektakularną karierę. Stacja TVN zobaczyła w niej potencjał i obsadziła do roli prowadzącej w Hotelu Paradise. Produkcja najwyraźniej jest z niej zadowolona, ponieważ od czterech edycji, to ona jest głową programu. Gwiazda zdradziła w rozmowie z reporterką Jastrząb Post, że planowane są dwa kolejne sezony telewizyjnego show:
Po chwili dodała, czy wciąż będziemy mogli ją oglądać w roli prowadzącej:
WIDEO
Hotel Paradise. Wielki finał
W czwartek odbył się przedostatni odcinek 4. sezonu Hotelu Paradise. Tym razem, to byli uczestnicy decydowali, która z par ma najmniejsze szanse na miłość i powinna odpaść. Większością głosów szanse na wygraną stracili Inga i Janek. Tym samym w finale znajdą się dwie pary: Sara i Michał oraz Nana i Łukasz. Kto z nich zwycięży? Tego dowiemy się już 6 grudnia.
Klaudia El Dursi zaskoczyła metamorfozą
Ogromnym zaskoczeniem okazały się zapowiedzi finałowego odcinka. Klaudia El Dursi zaprezentowała w nich zupełnie nową fryzurę. Gwiazda ma na głowie warkoczyki przeplatane szarymi pasmami. Trzeba przyznać, że wygląda dość oryginalnie, aczkolwiek internauci nie uważają tej metamorfozy za udaną:
- Czy Klaudia przegrała jakiś zakład z fryzjerem?
- Przez cały sezon wyglądałaś jak petarda, a w finale wyglądasz, jakby ktoś założył Ci mopa na głowę.
- Fryzura Klaudii godna finału. I to brzydkie, i final brzydki. To nie tak powinno wyglądać. A finaliści?? Wielka porażka.
Rzeczywiście jest aż tak źle?