Kinga Rusin na spotkaniu z Bidenem. Posadzili ją obok dygnitarzy PiS-u. To musiało się tak skończyć
Kinga Rusin od ponad dwóch lat żyje na walizkach i zwiedza świat. Dziennikarka po dekadach kariery zdecydowała się zrezygnować z pracy w telewizji. Wydała obszerne oświadczenie, w którym pożegnała się z widzami Dzień Dobry TVN. Długo nie czekała też na rozwój sytuacji i niemal natychmiast podjęła decyzję o wyjeździe z kraju.