Prowadzącymi program byli Kinga Rusin i Bartosz Węglarczyk. Już na samym początku dziennikarz zarzucił chłopakom, że za każdym razem jak przychodzą do studia w celu promocji całej aukcji to podrywają Kingę i tylko z nią rozmawiają.
Rozmowa dotyczyła szczegółów wernisażu, który miał miejsce wczoraj oraz kanałów dystrybucji. Najmniej w rozmowę angażował się Maciej Zakościelny, który przez pierwszych kilka minut nie zabierał głosu. Kinga postanowiła wywołać go do odpowiedzi, bo stwierdziła, że siedzi bardzo zasępiony.
Ja słucham, jestem skoncentrowany. Mam problem z koncentracją - odpowiedział niewyraźnie aktor.Co masz? - dopytywała Rusin. Romans? Zrozumiałam romans i już się zainteresowałam. A chciałabyś? - pociągnął temat Zakościelny.Nie no nie wiem - odparła zawstydzona dziennikarka.Nie wiesz? - drążył temat Maciej. To się zastanów - dodał.
Ta reakcja spotkała się z wybuchem śmiechu w całym studiu i pewnie przed telewizorami również :)