Nieco zdezorientowane fanki najpierw miały żal o ceny proponowanych stylizacji, a teraz trochę rozgoryczone pytają swoją idolkę o to, dlaczego bluzka z jej kolekcji kosztuje 300 złotych, ale Kasia tłumaczy się dbałością o jakość:
Blog w 2015 roku był już na tyle rozhulany, że Kasia została prezeską spółki MLE, której łączny przychód w 2016 roku wyniósł 638 tysięcy złotych!
Ciekawe czy fanki Kasi docenią wełnę z Merynosa w takiej okazyjnej cenie...