Gwiazdy często o swoim udziale w programie mówiły, że to doskonała zabawa dla nich samych. Okazuje się jednak, że nie wszystko jest takie kolorowe, jak mogłoby się wydawać. W jednej z gazetek o zdrowiu, cytowanej przez Super Express, pojawiła się wypowiedź Kasi Glinki. Aktorka przyznaje się w niej do tego, że po zakończonym udziale w programie, zmuszona jest do wizyt u kosmetyczki:
Czy aktorka żałuje udziału w show? Trudno powiedzieć, ponieważ nigdy nie wypowiedziała się w sposób negatywny o udziale w produkcji. Według Super Expressu, na zabiegi regenerujące skórę Glinka musi wydawać ok. 4 tysięcy złotych miesięcznie.