To jest wyjątkowy czas dla mojej bohaterki. To było jej wielkie marzenie. Póki co wszystko idzie zgodnie z planem, brzuszek pięknie rośnie – wyjawiła Kasia w rozmowie z naszą reporterką.
Kasia, która prywatnie jest mamą dwójki dzieci, nie ukrywa, że nie wyklucza kolejnego potomka:
Nie sztuką jest dziecko zrobić. Sztuką jest wychować, wykształcić i zapewnić ciekawe, fajne życie, a to nie jest wcale takie proste. Na tę chwilę jestem bardzo spełnioną mamą dwójki cudownych dzieciaków, jestem w gronie wybrańców, bo mam i chłopca i dziewczynkę, oni są całym moim życiem. Bardzo wiele czasu im poświęcam i jestem zaspokojona w tym temacie. Ale nie wykluczone. Kto wie, co przyjdzie później, czy jeszcze matka natura wezwie mnie i gdzieś się w środku mnie odezwie.
Cała rozmowa poniżej: