Okazuje się, że Grosicki miał przejść z ligi francuskiej za 8 milionów euro. Piłkarz mógł stać się jednym z najdroższych polskich zawodników w historii. Tak się jednak nie zdarzyło. Teraz popularny Grosik może mieć problemy. Przypomnijmy, że od zawsze mówił, iż gra w Premier League jest jego marzeniem. Już był bliski spełnienia tego, ale niestety nie zostały ostatecznie ustalone warunki przejścia ze Stade Rennes do Burnley. Wszystko przez to, że francuski klub w ostatniej chwili zażądał od Anglików jeszcze większej kwoty. Oni nie zgodzili się i transfer upadł.
Miejmy nadzieję, że Kamil szybko się podniesie i pokaże wszystkim, że jest wiele wart.