Te wszystkie kobiety,które wybrałam wszystkie są mamami i rozumieją jak ważna jest edukacja. Bardzo się cieszę, że Justyna zgodziła się wziąć udział w tej inicjatywie. Mnie chodziło o to, by połączyć modę, wspaniale kobiety, wspaniałą przestrzeń gdzieś tam na świecie - powiedziała Omenaa
W piątek rano Justyna Steczkowska pojawiła na lotnisku, skąd poleciała do Maroka. Tylko nam udało się z nią szczerze porozmawiać. Dlaczego wsparła akcję i czy się nie wahała, w końcu to mocne przeżycie spotkać się z biedą, która panuje w Afryce.
Mamy okazję dzięki Omenie i jej wspaniałemu sercu zbudować szkołę dla dzieci w Ghanie. Bardzo liczymy na państwa i na to, że będziecie te kalendarze wieszać u siebie w domu, że znajdą się kobiety, które będą chciały mieć te piękne suknie zaprojektowane na ten wyjątkowy i szczytny cel - powiedziała Justyna