W biały dzień, ramię w ramię, Przetakiewicz i Rooyens wybrali się do jednej z najpopularniejszych wśród celebrytów restauracji w stolicy. Korzystając z pięknej pogody i kilku godzin wolnego postanowili zjeść przepyszny posiłek w swoim towarzystwie. Paparazzi przyłapali ich gdy opuszczali lokal. Rinke śmiał się do projektantki i wyglądał na bardzo zrelaksowanego, Joanna również nie sprawiała wrażenia osoby niosącej na barkach ciężar całego świata.
Warto również zwrócić uwagę na jej stylizację. Wąskie czarne spodnie świetnie podkreśliły szczupłe, zgrabne nogi Przetakiewicz, a dobrane do nich wysokie kozaki przyciągały wzrok. Do eleganckich butów Joanna dobrała obszerną czarną bluzę, na którą zarzuciła puchową kurteczkę w żółtym neonowym odcieniu. Na twarzy miała oczywiście okulary przeciwsłoneczne, ale nie sposób było jej nie rozpoznać.
Pasują do siebie?