Jak donosi Fakt, gwiazda była o krok od przeżycia spotkania trzeciego stopnia z autobusem. Nieopatrznie wyszła na drogę i swoją nieuwagę przypłaciłaby życiem gdyby nie jeden z operatorów z ekipy programu:
Cudem uniknęłam śmierci. Gdyby nie nasz operator Adam, zginęłabym pod kołami autobusu. W ostatniej chwili złapał mnie za plecak - wspominała gwiazda
Cieszymy się, że Joanna wyszła z tej niefortunnej przygody cało! Mieliście kiedyś podobne doświadczenia?