Na ostatnich wakacjach Joannie udało się zrobić wiele pięknych fotografii, które z wielką chęcią publikuje na Instagramie w czasie pandemii koronawirusa. Zapowiada także, że ma zamiar wrócić na zachód Europy, chociaż może zmieni fotografa, gdyż obecny miał trudności w uchwyceniu jej najlepszych póz:
„Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża...”. No dobra z tą złotą plażą to trochę przesadziłam, bo to nie Bałtyk a Fuerta, a tam plaża czarna, jeśli nie kamienista. Choć obiecuję sobie, że jeszcze TAM wrócę. Bo w końcu dawno nie miałam takich ładnych zdjęć. Chociaż następnym razem powinnam chyba wziąć ze sobą lepszego i przede wszystkim sprawniejszego fotografa. Wiecie jak mnie wywiało, żeby wyszło jakiekolwiek udane ujęcie??!
Padły też lekko uszczypliwe słowa w stronę męża. Według Joanny w pewnym wieku człowiek staje się wyjątkowo oporny na zdobywanie nowych umiejętności. Dlatego też gwiazda domniema, że w kwestii zdjęć będzie musiała liczyć na pomoc córki.
Pewnie, zanim TAM wrócimy, córka zdąży dorosnąć. Bo na męża to raczej już liczyć nie mogę. W pewnym wieku człowiek jest wyjątkowo oporny na zdobywanie nowych umiejętności. A kto Wam na wakacjach robi zdjęcia?
Joanna Koroniewska w sukience z sieciówki
Sukienka, którą ma na sobie Joanna Koroniewska, to dzieło polskiej marki Taranko. Aktorka wspiera rodzime firmy i z chęcią wybiera stroje pochodzące z ich kolekcji. Szyją oni ubrania w sam raz dla wymagających kobiet, które są świadome swoich atutów. Koroniewska zdecydowanie należy do takich – jest wzorem dla wielu Polek. Jej styl podziwiają wszyscy.
Jeśli chodzi o konkretny model sukienki, którą ma na sobie gwiazda, to niestety nie udało nam się go znaleźć na stronie producenta. Ceny podobnych kreacji wahają się w granicach 300 do 500 złotych. Niewykluczone, że zwiewna, wakacyjna suknia powstała z myślą o Joannie…