Jak powiedziała tak zrobiła. Przebiegła 24 kilometry, a bieg rejestrowała aplikacja w smartfonie. Wynikiem pochwaliła się upubliczniając mapkę, na której aplikacja rozrysowała ślad jej biegu. To najlepszy dowód, że aktorka dopięła swego!
Gratulujemy wytrwałości, kondycji i samozaparcia. Jak na to patrzymy to nas bolą nogi i świszczy nam w płucach:). Czy jednak 24 kilometrów biegu to nie za dużo?