Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk znowu są razem
Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk znowu są razem
Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska wytrzymali bez siebie sześć miesięcy! Para rozstała się niespodziewanie jesienią ubiegłego roku. Bieniuk i Gliwińska zaczęli się spotykać mniej więcej półtora roku po śmiercipartnerki piłkarza i matki trójki jego dzieci – aktorki Anny Przybylskiej.
Jarosław Bieniuk
Tila Nowak
Udostępnij
Jak informuje Życie na Gorąco, to dzięki Martynie Bieniuk wrócił do życia. Szczęśliwsze była też jego córka i dwóch synów:
To wyjątkowa dziewczyna! Dzięki niej życie znowu mnie cieszy i nie boje się już tego powiedzieć – mówił o Gliwińskiej Jarek w jednym z wywiadów. – Rozumie mnie, wspiera. No i ma świetne relacje z moimi dziećmi. Lubią się wzajemnie. Nie mógłbym obdarzyć uczuciem kobiety, której by nie akceptowały.
Pięć miesięcy później związek Bieniuka i Martyny skończył się. Owdowiały piłkarz opowiedział o ich rozstaniu w wywiadzie z portalem WeMen:
Przez jakiś czas spotykałem się z kimś, ale uznałem, że na razie to nie ma sensu. Trudno mi jest nawiązać bliską relację, bo mam trójkę dzieci, pracę i mało czasu na budowanie związku – tłumaczył Jarek. – Oczywiście w perspektywie całego życia nie chciałbym zostać sam w czterech ścianach. Kiedyś dzieci dorosną, pójdą w świat. Samotność to nie jest fajna opcja na starość. Ale staram się nie planować za bardzo do przodu. Życie mnie tego nauczyło.
Decyzję Bieniuk zmienił w okolicach świąt, na wieść o tym, że była partnerka zamierza sprzedać dom i przenosi się z Trójmiasta do Warszawy. Perspektywa ostatecznej utraty Martyny podobno zmobilizowała go do działania.
Po sześciomiesięcznej przerwie Martyna i Jarek powoli odbudowują łączącą ich niegdyś więź. Wiadomość o ich o powrocie do siebie na pewno ucieszy dzieci piłkarza – Oliwię, Szymona i Jasia. Gliwińska zbudowała z nimi wyjątkowo bliską relację i na tyle, na ile mogła, zastępowała im zmarłą matkę.
[1/19] Oliwia Bieniuk i Jarosław Bieniuk na Instagramie