Co ze spadkiem po Kamilu Durczoku? Wszystko powinien odziedziczyć jego syn. Pojawiły się jednak problemy, na które junior nie był przygotowany
Kamil Durczok zmarł 16 listopada. Ta informacja o poranku obiegła wszystkie media, a niemal natychmiast potwierdziła to jego najbliższa rodzina. Dziennikarz już dzień wcześniej trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Pomimo tego, że została mu udzielona pomoc, to nie udało się go uratować. Po kilku godzinach szpital w Katowicach wydał komunikat dotyczący jego śmierci.