Angelina Jolie bez wątpienia przeżywa ostatnio kryzys. Aktorka robi wszystko by utrudnić kontakt dzieciom z ich ojcem, przez co jej prawniczka postanowiła zrezygnować z dalszego reprezentowania aktorki w sądzie. Jolie znacząco straciła na wadze, ale prawdopodobnie to już przeszłość. Powoli staje na nogi m.in. dzięki zabiegom akupunktury. Sprawiają one, że jej skóra jest bardziej jędrna i sprężysta.
Prawdopodobnie Jolie wraca też do dawnych nawyków żywieniowych. Wówczas jej posiłki były bogate w białko, owoce i warzywa. Aktorka piła także dużą ilość wody, a także unikała węglowodanów. Formę utrzymywała także dzięki ćwiczeniom – uprawiała m.in. kick-boxing i jogę. W wywiadzie z Vanity Fair zdradziła, co jest najważniejsze w jej życiu:
Jak wyjawiła Angelina podczas wywiadu z In Style, jej urodowy sekret wypłynął na powierzchnię, gdy Zahara i jej przyjaciółka chciały się pobawić w rewię mody. Wybebeszyły szafę, zaczęły się przebierać, nadszedł czas na makijaż… Okazuje się, że Jolie jest bardzo oszczędna jeśli chodzi o kosmetyki do twarzy:
Nic więc dziwnego, że podczas oficjalnych imprez towarzyszą jej dzieci. Niedawno na Złotych Globach pojawiła się wraz z 14 letnim Paxem, by na rozdaniu nagród Annie Awards pojawić się wraz z córkami Shiloh i Zahary. I wyglądała przepięknie! Jak przed laty!