Aktorka bardzo dużo uwago poświęca swojej córce - Apple Martin. Dziewczyna ma dopiero 11 lat, ale już próbowała swoich sił w modelingu. Mała jeszcze nie ma sprecyzowanych planów na przyszłość dlatego na razie szuka swojej drogi.
Wszystko jednak wskazuje na to, że już niedługo zobaczymy ją na ekranie, bo jej mama już dba o to, by Apple wyglądała jak mała księżniczka. Chodzi z nią do znanej w całej Ameryce kosmetyczki - Sonyi Dakar. Raz w miesiącu dziewczyna ma robiony diamentowy peeling twarzy i maseczkę nawilżającą. Koszt tych dwóch zabiegów to około 600 zł.
Czy to ni za wcześnie na takie zabiegi?